
Siódmy złoty na liczniku — tak drogo nie było od wiosny
Jeśli w ostatnich dniach tankowałeś auto i poczułeś lekki szok przy kasie — nie jesteś sam. Według danych BM Reflex średnia cena benzyny bezołowiowej 95 w trzecim tygodniu lipca wynosi już 7,09 zł za litr. To o 24 grosze więcej niż tydzień wcześniej i najwyższy poziom od końca marca. Olej napędowy jest jeszcze droższy — średnio 7,33 zł/l, czyli o 34 grosze więcej niż siedem dni temu. Takiej ceny diesla nie widzieliśmy od trzech miesięcy.
Skala podwyżek robi wrażenie nawet w ujęciu miesięcznym. Od początku lipca benzyna Pb95 podrożała łącznie o 1,18 zł na litrze, a olej napędowy — o 1,28 zł. Obecne ceny obu paliw są mniej więcej o 20 procent wyższe niż rok temu.
Trzy przyczyny uderzające w twój portfel naraz
Za tak gwałtownym skokiem cen stoją trzy czynniki, które nałożyły się na siebie niemal jednocześnie.
1. Powrót 23-procentowego VAT-u
Na początku lipca skończył się program obniżonych stawek podatkowych na paliwa. VAT wrócił z 8 do 23 procent — a to automatycznie podbija cenę każdego litra o kilkadziesiąt groszy. To najbardziej odczuwalny element podwyżki, bo dotyczy każdego litra, który leci do twojego baku.
2. Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie
Wojna amerykańsko-irańska (czyli konflikt zbrojny między USA a Iranem) spowodowała około 20-procentowy wzrost cen ropy naftowej na rynkach światowych. Giełdowe ceny gotowych paliw poszybowały jeszcze mocniej. W czwartek kontrakty terminowe na benzynę w Nowym Jorku wyceniano na 3,30 USD za galon — o 14 procent więcej niż pod koniec czerwca. Tona oleju napędowego na londyńskiej giełdzie ICE kosztowała w piątek 1175 USD, czyli o ponad 30 procent więcej niż trzy tygodnie temu.
3. Drożejący dolar
Amerykańska waluta podrożała do ponad 3,80 zł, podczas gdy jeszcze miesiąc temu kosztowała 3,65 zł. Ponieważ ropa i paliwa na rynkach hurtowych wyceniane są w dolarach, każdy grosz na kursie USD/PLN przekłada się na wyższą cenę na dystrybutorze — nawet jeśli paliwo zostało wyprodukowane w Polsce.
Ceny hurtowe nie dają nadziei
Cennik Orlenu z piątku 17 lipca mówi sam za siebie. Hurtowa cena benzyny Eurosuper 95 wynosiła 5 782 zł za metr sześcienny. Po doliczeniu 23 procent VAT daje to orientacyjnie 7,11 zł za litr — o 31 groszy więcej niż tydzień wcześniej i o 55 groszy więcej niż dwa tygodnie temu.
Diesel wygląda jeszcze gorzej. Hurtowa cena oleju napędowego to 6 254 zł za metr sześcienny, co po VAT implikuje około 7,69 zł/l. To aż o 69 groszy więcej niż przed tygodniem i prawie złotówkę więcej niż dwa tygodnie temu.
Co to oznacza dla ciebie? Dalsze podwyżki przy dystrybutorach są praktycznie nieuniknione. Już pod koniec tego tygodnia na wielu stacjach benzyna Pb95 kosztowała 7,20 zł za litr i więcej. Diesel może niedługo testować granicę 7,50 zł.
LPG — jedyny jasny punkt
Jeśli jeździsz na gazie, masz powód do (umiarkowanego) optymizmu. Autogaz kosztuje średnio 3,17 zł/l — o 4 grosze taniej niż tydzień temu. W ciągu ostatnich trzech miesięcy LPG potaniał łącznie o 66 groszy na litrze. Wynika to z tego, że gaz od początku był objęty 23-procentowym VAT-em i nie podlegał programowi obniżonych stawek — więc teraz nie „odbija” w górę jak benzyna i diesel.
Co mogłoby obniżyć ceny?
W krótkim terminie najszybszym sposobem na tańsze paliwa byłoby przywrócenie obniżonej stawki VAT. Gdyby parlament zdecydował się wrócić do 8 procent, benzyna Pb95 mogłaby kosztować orientacyjnie 6,50 zł za litr, a olej napędowy około 7,05 zł. To wciąż sporo, ale różnica rzędu 50–70 groszy na litrze robi wrażenie przy pełnym baku.
Na razie jednak nie ma oficjalnych zapowiedzi takiego ruchu. A sytuacja geopolityczna — zwłaszcza napięcia wokół Cieśniny Ormuz — nie sprzyja spadkom cen ropy.
Jak zmniejszyć rachunki za paliwo?
Skoro na politykę podatkową i cenę ropy nie masz wpływu, zostają ci sposoby, które zależą tylko od ciebie:
- Porównuj ceny na stacjach — różnice między stacjami w tym samym mieście sięgają nawet 20–30 groszy na litrze. Aplikacje z cenami paliw pozwalają szybko znaleźć najtańszą opcję.
- Tankuj rano lub wieczorem — paliwo jest gęstsze w niższej temperaturze, więc dostajesz nieco więcej energii za tę samą cenę.
- Sprawdź ciśnienie w oponach — niedopompowane opony zwiększają zużycie paliwa nawet o 5 procent.
- Jeździj płynnie — agresywne przyspieszanie i hamowanie potrafi podnieść spalanie o 20–30 procent w mieście.
- Rozważ instalację LPG — przy obecnych cenach różnica między benzyną a gazem to prawie 4 zł na litrze. Instalacja potrafi się zwrócić w kilka miesięcy, jeśli jeździsz dużo.
Podsumowanie — co dalej z cenami?
Trzeci tydzień lipca to najdroższa tankowania od marca. Benzyna Pb95 po 7,09 zł/l, diesel po 7,33 zł/l — a ceny hurtowe sugerują, że dalsze wzrosty są kwestią dni. Trzy czynniki (powrót pełnego VAT, eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie, drożejący dolar) działają jednocześnie i żaden z nich nie zapowiada szybkiego odwrotu. Jedynym paliwem, które tanieje, jest autogaz — 3,17 zł za litr i tendencja spadkowa.
Jeśli planujesz dłuższą trasę, warto zatankować pełen bak dziś — jutro może być drożej.