Kryzys paliwowy w Rosji — kolejki po benzynę w 78 regionach, tak działa "potęga naftowa"

Rosja bez benzyny — kryzys paliwowy w 78 regionach

Wyobraź sobie, że podjeżdżasz na stację paliw, a tam kolejka na kilkadziesiąt samochodów i limit tankowania — maksymalnie 30 litrów. Nie, to nie scenariusz z lat 80. To Rosja w czerwcu 2026 roku. Kraj, który uchodzi za jedną z największych potęg naftowych świata, nie potrafi zapewnić benzyny swoim obywatelom.

Według analizy niezależnego portalu Wiorstka, problemy z dostępnością paliwa lub ograniczenia w jego sprzedaży dotknęły już 78 regionów Rosji oraz anektowany Krym.

Dlaczego w Rosji brakuje paliwa?

Główna przyczyna jest jedna — ukraińskie ataki dronów na rosyjskie rafinerie i infrastrukturę paliwową. W czerwcu 2026 roku celem uderzeń były m.in. zakłady w Moskwie, Niżniekamsku, Tiumeni i Wołgogradzie. Każdy trafiony obiekt to wstrzymanie lub poważne ograniczenie produkcji.

Efekt? Według niezależnych rosyjskich mediów produkcja benzyny w Rosji spadła o około 25 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Reuters z kolei szacuje, że produkcja paliw pozostaje niższa od krajowego popytu o 20-25 proc.

Co więcej, nawet paliwo kupione na giełdzie nie dociera na stacje na czas — logistyka dystrybucji jest przeciążona i rozregulowana.

Limity tankowania — ile możesz kupić?

Władze regionalne wprowadzają ograniczenia, które jeszcze rok temu brzmiałyby absurdalnie w kontekście “naftowego mocarstwa”:

  • Obwód kurgański — maksymalnie 40 litrów benzyny i 80 litrów diesla na samochód w miastach. Przy stacjach na trasach: do 40 litrów benzyny i do 200 litrów oleju napędowego.
  • Obwody lipecki i saratowski — limit benzyny to zaledwie 30 litrów na samochód.
  • Anektowany Krym — w części stacji wstrzymano sprzedaż paliwa cywilom.

Jeśli jeździsz samochodem o średnim spalaniu 8 l/100 km, limit 30 litrów oznacza zasięg niecałych 400 km. Dla kogoś, kto codziennie dojeżdża do pracy i wraca, to paliwo na kilka dni — o ile w ogóle uda się zatankować bez wielogodzinnego stania w kolejce.

See also  Co dalej z cenami paliw w 2026? Ministerstwo przedłuża obniżkę akcyzy

Władze obwiniają kierowców

Rosyjskie władze lokalne rzadko przyznają, że problemy wynikają z ukraińskich ataków na rafinerie. Zamiast tego najczęściej tłumaczą sytuację “bezpodstawną paniką” kierowców albo działaniami samych sieci stacji paliw. Brzmi znajomo? To klasyczny schemat — zamiast rozwiązać problem, obwinia się tych, którzy go odczuwają.

Rekordowe ceny hurtowe — kto za to płaci?

Nawet jeśli paliwo jest dostępne, jego cena rośnie w zastraszającym tempie. Hurtowe ceny benzyny i oleju napędowego w rosyjskich magazynach ustanowiły rekordy — są o 80-90 proc. wyższe od notowań na Petersburskiej Giełdzie Towarowej.

Konkretne liczby? W europejskiej części Rosji tona benzyny kosztuje 130-140 tys. rubli, co odpowiada mniej więcej 6 500-7 000 zł. Przeliczając na litry, mówisz o cenie hurtowej, która zbliża się do cen detalicznych w Polsce — a pamiętaj, że Rosja jest jednym z największych producentów ropy na świecie.

Codzienne życie się sypie

Kryzys paliwowy nie dotyczy tylko tego, czy zatankujesz auto. Ma znacznie szersze konsekwencje:

  • Transport publiczny jest przeciążony, bo coraz więcej osób rezygnuje z jazdy samochodem. Dojazdy do pracy się wydłużają.
  • Taksówkarze i kurierzy tracą dochody — nie mogą zatankować, więc nie mogą pracować. Dla wielu z nich to jedyne źródło utrzymania.
  • Dostawcy mają problemy z realizacją zamówień, co uderza w lokalne biznesy i zaopatrzenie sklepów.

W rosyjskim internecie mnożą się ironiczne komentarze o “potędze naftowej”, która nie potrafi zapewnić paliwa własnym obywatelom. Trudno się dziwić — gdy stoisz trzecią godzinę w kolejce po 30 litrów benzyny, propaganda o energetycznej dominacji brzmi jak kiepski żart.

Wydobycie ropy też spada

Problemy sektora rafineryjnego odbijają się na całym łańcuchu. Według szacunków OPEC rosyjskie wydobycie ropy w maju 2026 spadło do nieco ponad 9 mln baryłek dziennie — to najniższy poziom w tym roku. Dla porównania, jeszcze w 2023 roku Rosja wydobywała ponad 10 mln baryłek dziennie.

See also  Ceny paliw na niedzielę i poniedziałek 2026 — rekordowo niska benzyna 95

To oznacza nie tylko mniej paliwa na rynku wewnętrznym, ale też mniejsze wpływy do budżetu z eksportu ropy. A to właśnie petrodolary finansują rosyjską machinę wojenną.

Co to oznacza dla cen paliw w Polsce?

Na razie kryzys w Rosji nie przekłada się bezpośrednio na ceny na polskich stacjach — Polska nie importuje już rosyjskiej ropy. Ale warto śledzić sytuację, bo spadek rosyjskiego wydobycia wpływa na globalny bilans podaży i popytu, a to może pośrednio podbić notowania ropy na światowych giełdach.

Jeśli chcesz być na bieżąco z cenami paliw i prognozami dla polskiego rynku, regularnie sprawdzaj nasze analizy w kategorii ceny paliw.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *