
Ford Motor Company ogłosił masową akcję serwisową, która obejmuje łącznie około 177 tysięcy pojazdów. Amerykańska Krajowa Administracja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) potwierdziła, że w trzech grupach modeli wykryto usterki mogące bezpośrednio zagrażać bezpieczeństwu kierowców i pieszych. Jeśli jeździsz Fordem z ostatnich kilku lat, sprawdź, czy Twoje auto nie jest na liście.
Trzy grupy modeli, trzy różne usterki
Akcja serwisowa nie dotyczy jednej konkretnej wady — Ford zidentyfikował trzy odrębne problemy w trzech grupach pojazdów. Każdy z nich niesie inne ryzyko, ale wszystkie zostały zakwalifikowane jako zagrożenie dla bezpieczeństwa.
Mustang i Mustang GTD — wycieraczki i spryskiwacze
Pierwsza i największa grupa obejmuje 67 842 pojazdy modeli Ford Mustang (roczniki 2024–2026) oraz Mustang GTD (roczniki 2025–2026). Problem dotyczy układu wycieraczek i spryskiwaczy przedniej szyby.
W niskich temperaturach może dojść do sytuacji, w której wycieraczki działają wyłącznie w trybie wysokiej prędkości — nie da się ich przełączyć na wolniejszy cykl ani wyłączyć. Jednocześnie układ spryskiwaczy przestaje funkcjonować. Na pierwszy rzut oka brzmi to jak drobna niedogodność, ale wyobraź sobie jazdę po mokrej drodze zimą, kiedy nie jesteś w stanie zmyć błota z szyby ani dostosować tempa wycieraczek do warunków. To realne zagrożenie widocznością.
Mustang Mach-E — ryzyko pęknięcia wałka zębnika
Druga grupa to 42 784 egzemplarze elektrycznego Forda Mustang Mach-E z roczników 2021–2023. Tutaj sprawa jest poważniejsza — chodzi o ryzyko pęknięcia wałka zębnika w układzie napędowym.
Konsekwencje mogą być dwojakie. Po pierwsze, podczas jazdy auto może nagle stracić moc napędową — w praktyce oznacza to, że samochód przestaje reagować na gaz. Po drugie, jeśli zaparkujesz Mach-E bez użycia hamulca postojowego, istnieje ryzyko, że pojazd sam zacznie się przemieszczać. Usterka dotyczy elementu mechanicznego, więc nie wystarczy tu aktualizacja oprogramowania — konieczna będzie fizyczna naprawa w serwisie.
Lincoln Nautilus Hybrid i Explorer Hybrid — cichy samochód
Trzecia partia obejmuje 66 383 pojazdy dwóch modeli: Lincoln Nautilus Hybrid (roczniki 2024–2027) oraz Ford Explorer Hybrid (roczniki 2025–2027). Usterka wynika z błędu w oprogramowaniu, który może uniemożliwić emisję dźwięku ostrzegającego pieszych.
Samochody hybrydowe i elektryczne przy niskich prędkościach poruszają się praktycznie bezgłośnie — dlatego przepisy wymagają, żeby generowały sztuczny dźwięk ostrzegawczy. Jeśli system nie działa, piesi mogą po prostu nie usłyszeć nadjeżdżającego auta. Dotyczy to szczególnie parkingów, stref zamieszkania i przejść dla pieszych, gdzie te samochody jeżdżą na silniku elektrycznym. Ford zapowiedział bezpłatną wymianę systemu w autoryzowanych serwisach.
Kiedy dostaniesz powiadomienie?
Właściciele objętych akcją pojazdów powinni otrzymać w lipcu oficjalne powiadomienia od producenta. Wszystkie naprawy w autoryzowanych serwisach Forda zostaną przeprowadzone nieodpłatnie — nie musisz nic płacić za diagnostykę ani za samą naprawę.
Jeśli jeździsz jednym z wymienionych modeli i chcesz sprawdzić status swojego auta, możesz skontaktować się z najbliższym autoryzowanym dealerem Forda lub wejść na stronę NHTSA i wyszukać swój pojazd po numerze VIN.
Ford ma za sobą ciężki okres
To nie pierwsza duża akcja serwisowa Forda w ostatnich tygodniach. Pod koniec czerwca producent z Detroit musiał wezwać do serwisu ponad 741 tysięcy pojazdów z powodu wadliwego systemu parkowania, który stwarzał ryzyko nieoczekiwanego ruszenia samochodu z miejsca.
Łącznie w krótkim czasie Ford wezwał do naprawy blisko 920 tysięcy aut. Dla porównania — koncern produkuje globalnie około 4–4,5 miliona pojazdów rocznie, a na amerykańskich drogach jeździ szacunkowo 40–50 milionów samochodów tej marki (według analiz S&P Global Mobility i Hedges & Company).
Co powinieneś zrobić?
Jeśli masz Forda z wymienionych roczników, nie czekaj na list z fabryki. Zapisz numer VIN swojego auta i skontaktuj się z autoryzowanym serwisem — zapytaj, czy Twój egzemplarz jest objęty akcją. Naprawy są bezpłatne, a w przypadku usterki wałka zębnika w Mach-E lepiej nie zwlekać, bo konsekwencje awarii podczas jazdy mogą być naprawdę groźne.
Pamiętaj też o hamulcu postojowym — niezależnie od tego, czy jeździsz Mach-E, czy nie. To prosta nawyk, który może uchronić Cię przed nieprzyjemnymi niespodziankami na parkingu.