
Jeśli tankujesz dziś, benzynę i diesla kupisz taniej niż przez cały weekend — ale tylko wtedy, gdy nie jeździsz na gazie. Od wtorku 20 października maksymalna cena litra Pb95 to 6,79 zł, Pb98 — 7,56 zł, a oleju napędowego — 7,97 zł, co wynika z obwieszczenia ministra energii opublikowanego w poniedziałek. Autogazu w tym wykazie nie ma i — jak zapowiedział minister energii Miłosz Motyka — nie będzie.
Ile zapłacisz za pełny bak?
Obwieszczenie ustala górny limit, a nie cenę na pylonie: stacja może sprzedawać taniej, drożej nie wolno. Za niestosowanie ceny maksymalnej grozi kara do 1 mln zł.
- Pb95 — 6,79 zł/l, o 10 gr mniej niż od soboty do poniedziałku (6,89 zł). Pełny 50-litrowy bak: 339,50 zł zamiast 344,50 zł.
- Pb98 — 7,56 zł/l, o 12 gr mniej niż 7,68 zł. Bak 50 l: 378 zł zamiast 384 zł.
- Olej napędowy — 7,97 zł/l, o 3 gr mniej niż 8,00 zł. Bak 50 l: 398,50 zł zamiast 400 zł.
Limit obowiązuje tylko dzisiaj. Kolejne obwieszczenie, ze stawkami na środę, minister ogłosi we wtorek — tak samo jak przy weekendowych stawkach z 17–19 października.
Dlaczego LPG zostało poza pakietem?
„Nie ma planów, aby w tym zakresie podejmować interwencję. (…) Najistotniejsze wzrosty notowaliśmy w segmencie diesla i w benzyny” — powiedział Motyka w RMF FM. Dopytywany, czy rząd zadziała, jeśli litr autogazu przebije 4 zł, odparł: „Nie widzimy dzisiaj takich scenariuszy”. Dodał, że pakiet nie zostanie rozszerzony, bo „i tak jest największym pakietem osłonowym w całej Unii Europejskiej”.
Pakiet „Ceny Paliwa Niżej” w trzeciej odsłonie finansuje 60-proc. podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych (nadwyżki ponad marżę z 2025 r. powiększoną o 20 proc.), obejmujący okres od 1 marca 2026 r. do 31 marca 2027 r. Ustawę prezydent Karol Nawrocki podpisał 1 października i tego samego dnia skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej; cały pakiet ma działać do końca 2026 r. i kosztować około 5 mld zł.
Co to znaczy dla kosztu tankowania auta na gaz?
Konkretnie: nic się nie zmienia, bo autogaz nie korzysta z żadnego z trzech elementów pakietu. Rozporządzenia opublikowane na początku października w Dzienniku Ustaw obniżyły VAT z 23 do 8 proc. oraz akcyzę (podatek doliczany do każdego litra) tylko na benzynę, olej napędowy i biokomponenty stanowiące samoistne paliwa — o 29 gr na litrze benzyny i 28 gr na litrze diesla, do minimum dopuszczonego przez UE. Obie obniżki działają od 3 października do 31 grudnia 2026 r.
LPG nie ma też ceny maksymalnej — jego stawkę ustala stacja według rynku, bez limitu ogłaszanego co dzień i bez kary za jego przekroczenie. Skutek dla kierowcy jest prosty: przy taniejącej benzynie i niezmienionym gazie różnica w koszcie przejechania 100 km między benzyną a instalacją gazową się kurczy, a czas zwrotu z montażu instalacji wydłuża.
Co zrobić teraz?
- Jeśli masz auto benzynowe lub diesla i bak świeci rezerwą, tankuj dziś — stawka na środę będzie znana dopiero po dzisiejszym obwieszczeniu.
- Porównuj ceny, zamiast patrzeć na limit. 6,79 zł to górna granica, część stacji paliw w Polsce schodzi niżej.
- Jeżdżąc na gazie, pilnuj ceny na pylonie przed wjazdem — tu nie ma górnego limitu ani ustawowej kary dla stacji.
- Przy aucie dwupaliwowym przelicz koszt 100 km na gazie i na benzynie po nowych stawkach, zanim zdecydujesz, czym jedziesz w trasę.