Zegarki do tyłu w nocy z 24 na 25 października. Uwaga na wpisy do tachografu

Jeśli w ten weekend jesteś w trasie, zegar cofniesz w środku nocy: z 24 na 25 października wracamy do czasu zimowego, przesuwając wskazówki z godz. 3.00 na 2.00. Śpisz godzinę dłużej, ale samo przestawienie zegara nie zmienia tego, ile faktycznie prowadziłeś i ile odpoczywałeś — a to właśnie tu najłatwiej zrobić błąd. Logistyczne skutki zmiany czasu wyliczył dr Piotr Sosnowski z Katedry Logistyki na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego w informacji prasowej przesłanej PAP.

Co to zmienia w czasie pracy kierowcy?

Nic w rzeczywistych godzinach — i to jest sedno problemu. „Przestawienie zegara nie zmienia rzeczywistego czasu prowadzenia pojazdu ani odpoczynku. Z kolei pomylenie czasu lokalnego może zniekształcić zapis aktywności kierowcy, zwłaszcza w sytuacji, kiedy nadal mamy do czynienia z ręcznymi wpisami do tachografów” — wskazuje Sosnowski. Tachograf to urządzenie rejestrujące jazdę i przerwy; jeśli uzupełniasz zapisy ręcznie, pomyłka o godzinę przy cofniętym zegarze wygląda w ewidencji jak skrócony odpoczynek albo nadmiar jazdy. Jeśli nie masz pewności, jak układać poszczególne bloki, zacznij od tego, jak liczyć czas pracy kierowcy, i trzymaj się jednej podstawy czasu.

Dlaczego dostawa może się nie zmieścić w okienku?

Bo zmiana czasu skraca albo wydłuża okno, w którym można uzgodnić i zrealizować dostawę. „Centra dystrybucyjne funkcjonujące 24/7 nie odczują korzyści ze zmiany czasu. Jest wręcz przeciwnie” — mówi badacz. Jego zdaniem rośnie wtedy ryzyko, że nie da się zrealizować wysyłki lub przyjąć dostawy, ponieważ przewoźnik „nie zmieścił się” w okienku czasowym. Najmocniej dotyczy to transportu multimodalnego i intermodalnego, czyli przewozów łączących kilka środków transportu w jednej trasie — niezgodność godzin może uniemożliwić przeładunek między pociągiem, statkiem i samochodem ciężarowym.

Kogo dotyczą różnice między krajami?

Zmiana czasu obowiązuje dziś w około 50 krajach, w tym w całej Unii Europejskiej, więc w ramach UE godziny przesuwają się jednocześnie. Kłopot zaczyna się przy współpracy z krajami, które zmieniają czas w innym terminie — jak relacja UE–USA. „Nagle może okazać się, że w jednym z nich pojawiła się dodatkowa godzina lub, co gorsza, godzina »zniknęła« z kalendarza. Oznacza to konieczność weryfikacji kontraktów i harmonogramów” — tłumaczy Sosnowski. Sporadycznie przesunięcie nie wynosi nawet pełnej godziny: w niektórych regionach Australii to 30 minut. Przy trasach zagranicznych warto przy okazji sprawdzić, jakie dokumenty kierowca międzynarodowy musi mieć w trasie.

See also  Na czym polega transport intermodalny?

Co z pracą zmianową i rozkładami jazdy?

W obiektach działających całodobowo stałe godziny rozpoczęcia i zakończenia zmiany mogą oznaczać o godzinę mniej lub więcej rzeczywistej pracy, co ma znaczenie dla jej ewidencji i wynagradzania. Przy przekazaniu zmiany „powtórzona” lub „pominięta” godzina wymaga jednoznacznego ustalenia momentu przejęcia odpowiedzialności. W transporcie pasażerskim możliwe są dwa scenariusze: zaburzenie rozkładów jazdy lub lotów albo oczekiwanie pasażerów i pracowników transportu na podróż. Przykład z jesiennej zmiany czasu to pociągi pasażerskie, które mają wtedy godzinny postój. Harmonizacja w UE usuwa różnice między krajami, ale sam problem zostaje — zwłaszcza przy gęstej siatce połączeń lotniczych i kolejowych.

Co zrobić w weekend zmiany czasu?

  • Ustal jedną podstawę czasu dla zapisów z nocy 24/25 października i nie mieszaj jej z czasem lokalnym na zegarze w kabinie.
  • Sprawdź ręczne wpisy do tachografu z godzin 2.00–3.00 — to w tym przedziale godzina się powtarza.
  • Potwierdź okienka czasowe na załadunku i rozładunku na niedzielę i poniedziałek, szczególnie przy przeładunku na pociąg lub statek.
  • Zweryfikuj harmonogramy z partnerami poza UE, którzy przestawiają zegary w innym terminie, zanim ustalisz godzinę podstawienia auta.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *