Gwałtowny skok cen paliw — diesel podrożał o kilkadziesiąt groszy w tydzień

Diesel i benzyna najdroższe od miesięcy — ile teraz zapłacisz na stacji?

Jeśli ostatnio tankujesz rzadziej, masz dobry instynkt — ceny paliw w Polsce poszybowały w górę w tempie, jakiego dawno nie widzieliśmy. Według najnowszych danych analityków e-petrol.pl, w ciągu zaledwie siedmiu dni olej napędowy podrożał o 45 groszy za litr, a benzyna 95 o 30 groszy. To nie drobna korekta — to gwałtowny skok, który uderza prosto w portfel każdego kierowcy.

Aktualne ceny paliw na stacjach

Oto jak wygląda sytuacja na dystrybutorach na podstawie monitoringu e-petrol.pl:

  • Olej napędowy (ON): średnio 7,64 zł/l (wzrost o 45 gr w ciągu tygodnia)
  • Benzyna 95: średnio 7,29 zł/l (wzrost o 30 gr w ciągu tygodnia)
  • Autogaz (LPG): średnio 3,09 zł/l (spadek o 8 gr — jedyne paliwo, które potaniało)

Analitycy podkreślają, że cena benzyny 95-oktanowej jest obecnie na najwyższym poziomie od 2022 roku. Jeśli pamiętasz cenowy szok sprzed czterech lat — właśnie do niego wracamy.

Gdzie najtaniej, a gdzie najdrożej?

Różnice regionalne są spore i mogą sięgać kilkunastu groszy na litrze. Jeśli planujesz dłuższą trasę, warto wiedzieć, w którym województwie tankowanie będzie cię kosztować mniej.

Najtańsze paliwa:

  • Benzyna 95 i diesel — województwo małopolskie: odpowiednio 7,26 zł/l i 7,55 zł/l
  • Autogaz — województwo świętokrzyskie: 2,90 zł/l

Najdroższe paliwa:

  • Benzyna 95 — Podkarpacie: 7,37 zł/l
  • Diesel — Mazowsze: 7,71 zł/l
  • Autogaz — województwo zachodniopomorskie: 3,26 zł/l

Różnica między najtańszym a najdroższym dieselem to 16 groszy na litrze. Przy pełnym baku 60-litrowego auta to prawie 10 złotych — mała kwota jednorazowo, ale przy regularnym tankowaniu robi się z tego spora suma w skali miesiąca.

Dlaczego paliwa drożeją tak szybko?

Za gwałtownym skokiem cen na stacjach stoją dwa główne czynniki, które nałożyły się na siebie w najgorszym możliwym momencie.

See also  Koniec programu CPN — od 1 lipca na niektórych stacjach benzyna może kosztować ponad 7 zł

Ropa Brent w górę — eskalacja USA–Iran

Na światowych rynkach ropa naftowa drożeje od kilku dni. Baryłka ropy Brent kosztuje obecnie około 94 dolarów — tydzień wcześniej było to około 85 dolarów. To wzrost o ponad 10% w ciągu zaledwie siedmiu dni.

Powodem jest eskalacja konfliktu na linii USA–Iran. Prezydent Donald Trump bagatelizuje perspektywy natychmiastowych rozmów dyplomatycznych z Iranem, a obie strony wymieniają się atakami. Dodatkowo bojownicy Huti w Jemenie zagrozili żegludze na Morzu Czerwonym, co utrudnia transport ropy i podnosi koszty logistyczne. Według analiz Bloomberga te czynniki geopolityczne bezpośrednio napędzają wzrost ceny surowca.

Koniec programu „Ceny Paliwa Niżej”

Drugi cios przyszedł z polskiej polityki fiskalnej. Z końcem czerwca zakończył się rządowy program „Ceny Paliwa Niżej” (CPN). To oznacza, że wygasły przepisy o obniżonej stawce VAT na benzyny i oleje napędowe, a jeszcze wcześniej — w połowie czerwca — wygasła obniżona akcyza na te paliwa.

Program CPN kosztował budżet państwa około 4,7 mld złotych. Pytany o ewentualny powrót programu, premier Donald Tusk odpowiedział wprost: „Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy”, dodając, że wytrzymałość budżetu „też ma swoje granice”.

Innymi słowy — na szybki powrót niższych podatków na paliwa raczej nie licz.

Co to oznacza dla twojego portfela?

Policzmy konkretnie. Jeśli jeździsz dieslem i tankujesz raz w tygodniu pełny 50-litrowy bak, wzrost o 45 groszy na litrze to dodatkowe 22,50 zł przy każdym tankowaniu. W skali miesiąca to niemal 100 złotych więcej niż jeszcze tydzień temu.

Przy benzynie 95 i tym samym baku dopłacasz 15 zł tygodniowo, czyli około 60 zł miesięcznie.

Jedynym jasnym punktem jest autogaz — LPG potaniał o 8 groszy i kosztuje średnio 3,09 zł za litr. Jeśli twoje auto ma instalację gazową, jesteś w tej chwili w wyraźnie lepszej sytuacji niż kierowcy jeżdżący na benzynie czy dieslu.

See also  Ceny paliw na niedzielę i poniedziałek 2026 — rekordowo niska benzyna 95

Jak oszczędzać na paliwie?

Przy takich cenach każdy grosz ma znaczenie. Oto kilka sprawdzonych sposobów, żeby zmniejszyć rachunki za tankowanie:

  • Porównuj ceny między stacjami — różnice regionalne sięgają kilkunastu groszy na litrze. Aplikacje i strony z porównaniem cen paliw pomogą ci znaleźć najtańszą stację w okolicy.
  • Tankuj rano lub wieczorem — paliwo jest gęstsze w niższej temperaturze, więc dostajesz nieco więcej za tę samą cenę.
  • Jedź spokojniej — agresywna jazda, gwałtowne przyspieszanie i hamowanie mogą zwiększyć spalanie nawet o 20–30%.
  • Sprawdź ciśnienie w oponach — niedopompowane opony zwiększają opór toczenia i podnoszą zużycie paliwa.
  • Rozważ instalację LPG — przy obecnych cenach różnica między benzyną a autogazem to ponad 4 złote na litrze. Instalacja zwraca się szybciej niż kiedykolwiek.

Czego spodziewać się dalej?

Dopóki sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie się nie ustabilizuje, a ropa Brent pozostaje w okolicach 94 dolarów za baryłkę, szanse na spadek cen na stacjach są niewielkie. Program CPN nie wraca, budżet nie ma na to przestrzeni, a napięcia USA–Iran mogą jeszcze dalej podbijać ceny surowca.

Najbliższe tygodnie mogą przynieść dalsze podwyżki — szczególnie jeśli sytuacja na Morzu Czerwonym się zaogni i transport ropy stanie się jeszcze droższy. Jeśli planujesz dłuższą podróż samochodem, warto zatankować wcześniej niż później.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *